Menu Zamknij

Wesołych Biegowych Świąt

         Długo nie pisałem, ale też nie biegałem. Koniec roku, to tak zwariowany okres, że to, co się dzieje, to istne wariactwo. Tak będzie jeszcze do połowy stycznia, potem pewnie się uspokoi. Nie mniej chciałem Wam życzyć Wesołych Świąt. Dużo szczęścia, radości i pociechy z biegania.

         Mnie udało się skorzystać z dzisiejszej wiosennej pogody i wybiegać 13,5 km. To było właśnie to, czego potrzebowały moje akumulatory, żeby się naładować. Endorfiny z biegania + endorfiny spowodowane wiosenną pogodą. To jest to, czego potrzeba każdemu. Odzyskałem siły, wiarę w siebie i zrozumiałem, że forma jest i to całkiem dobra 😉 A pogoda dziś faktycznie nastrajała pozytywnie. 13 stopni na plusie. Bez czapki, rękawiczek, kominów. Zachęcała to krótkiego rękawa i krótkich spodenek, jednak zdrowy rozsądek ograniczył te popędy.

         Ogólnie mówiąc było fajnie 😉 Ten rok jest dobry i wydaje mi się, że dobrze się zakończy i to na wszystkich płaszczyznach życia.

         Był rokiem pierwszej Wigilii we własnym domu, było dużo prezentów. Było fajnie i sympatycznie 😉

           Obiecuję, że poprawię się z częstotliwością pisania i nadrobię zaległości, bo trochę się tego zrobiło. Były zawody w Rybniku, których nie dałem jeszcze rady opisać, było trochę testów ubrań … Ogólnie się dzieje, tylko doba za krótka. Jako postanowienie noworoczne już teraz mówię, że będę pisał ! 🙂

Jeszcze raz Wesołych Świąt.

Do zobaczenia na szlaku ! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *