Menu Zamknij

Test słuchawek Philips SHS3200/00

         Kolejne urządzenie jakie zostanie poddane testom, oraz opisowi na moim blogu to słuchawki Philips SHS3200/00.

 

         Nie będę tutaj zamieszczał “suchych” danych technicznych, ponieważ takowe bez problemu można znaleźć w internecie. Test ma za zadanie wskazać odczucia własne z użytkowania sprzętu.
         Słuchawki wykonane bardzo starannie. Nic nie odstaje, nic nie haczy. Uchwyt za ucho dość elastyczny, co pozwala w całkiem przyjemny sposób dopasować urządzenie do każdego ucha. Uchwyt na tyle elastyczny, że dość mocno się wygina i uniemożliwia złamanie.
          Wielkość samych elementów grających dość spora, co może być problemem dla ludzi z mniejszymi uszami. Długość przewodu wg. producenta 1.2 m. całkowicie wystarczająca do wygodnego użytkowania.
          Dźwięk ze słuchawek zadowalający. Słuchawki traktuję, jako dodatek do biegania, więc nie szukam też w sprzęcie tego typu audiofilskiego brzmienia. Jakość dźwięku jest zadowalająca, co do głośności wg. opinii innych użytkowników, którym udostępniałem słuchawki mogła by być większa, aczkolwiek dla mnie wystarczająca.
           Słuchawki wyposażone we wtyk jack 3,5 mm pozwala na korzystanie z zestawu w większości urządzeń audio.          Oczywiście nie ma sprzętów idealnych. Dużym minusem jest brak gąbki, lub czegokolwiek odgradzającego ucho od metalowej siatki na słuchawce. W moim przypadku (mam uczulenie na metale) powodowało to dyskomfort i występowanie bólu ucha. Jak widać można sobie z tym poradzić za pomocą zwykłej gąbki. Dodatkowo brak osłony powodował pojawianie się śladów korozji, ponieważ jak wiadomo w czasie treningu człowiek się poci, a słuchawki razem z nim.
Kolejny mankament jak dla mnie, to brak klipsa na kablu do przypięcia zestawu. Sprawę załatwia mały klips od starego zestawu słuchawkowego.

PODSUMOWANIE:


Słuchawki Philips SHS3200/00 to dobry sprzęt dla ludzi, którzy są aktywni. Elastyczne mocowania, które dobrze dopasowują się do ucha pozwalają na pewne zamocowanie słuchawki w uchu i trzymają ją na miejscu nawet pomimo intensywnego wysiłku. W czasie treningu możemy zapomnieć, że mamy słuchawki w uchu. Drobne mankamenty wymienione nieco wyżej mogą utrudniać nieco używanie, jednak są to całkowicie subiektywne odczucia, które bardzo łatwym i tanim sposobem można poprawić.

Podsumowując za taką cenę słuchawki całkowicie warte polecenia. Stosunek jakości do ceny rewelacja. Być może dla niektórych nieco za ciche, ale dla tych, dla których dźwięk ma tylko umilać trening, a nie zagłuszać organizm sprzęt będzie idealny.

2 Komentarze

  1. Marcin Kowalczyk

    zgadzam sie z opinia w/w. Katuje te sluchawki podczas biegania (biegam ok. 150km miesiecznie) i na rowerze. Juz ze 3 lata. wtyk jack juz dwa razy lutowalem bo nie wytrzymuje ale same sluchawki wciaz daja rade. Jak mi sie rozsypia – kupie soibie takie same

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *