Menu Zamknij

Spokojny powrót do żywych

          Po tygodniowej przerwie wróciłem do świata żywych. Przerwa spowodowana zarówno obroną, jak również kłopotami z niedoborem energii 😉
         
           Odkurowałem się przez ten tydzień, pojadłem trochę, do tego witaminki i jestem już w pełni sił 🙂 Od poniedziałku wróciłem na trasę. Robię trochę mniejsze dystanse, ale powodowane jest to chyba ogólną moją niechęcią do istniejących temperatur, nie mam już siły dla zimy 😉 a kysz 😉

Dziś środa, kolejny dzień …
                                                  Do zobaczenia na szlaku …

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.