Menu Zamknij

Czwartek

Rozpoczął się zapracowany czwartek … Bez rewelacji

Wyczekiwany środowy trening rewelacyjny. Poprawiłem średnią prędkość z 10 km/h na 10,5 km/h.
Zrobiłem 7,59 km  w 43 minuty. Trochę umęczyła mnie pogoda, bo było wilgotno. Przemoczyłem butki, a na koniec zaczął padać deszcz. Ale co to dla mnie, tragedii nie było …

Dziś dzień bez szczególnych planów, ale za to jutro Zabrzańska Masa Krytyczna, czyli wspólny przejazd rowerami przez Zabrze razem z kilkudziesięcioma równie zapalonymi maniakami ruchu i pedałowania 🙂 Zapowiada się dobrze, chociaż pogoda może coś próbować zepsuć. Mimo wszystko zapraszam, w okresie, kiedy robi się szybko ciemno ZMK o 18 robi wrażenie, mnóstwo lampek i światełek, do tego wszelkiego rodzaju odblaski, kamizelki … Klimatycznie jednym słowem 🙂

To tyle na dziś … 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *