Mactronic Maverick – politycznie niezależna!

Niezależna, mocna, uniwersalna. Proste trzy słowa starczą, żeby dobrze ująć wszystkie pozytywy tej niewielkiej lampki. Może nam się zdawać, że pierwsza cecha istnieje tylko w nazwie, ale możemy się zdziwić!

Jak donosi Google Translate w bezpośrednim tłumaczeniu Maverick oznacza politycznie niezależnego. Przeczytałem, przysiadłem, pomyślałem i złożyło mi się to w całkiem logiczną całość !

Mactronic Maverick to kolejny dowód na to, że Firma idzie ostatnio w dobrą stronę, a w dziale R&D siedzą tęgie umysły, które wiedzą czego potrzeba na rynku i co będzie się faktycznie sprawdzało w terenie.

W tym przypadku mamy do czynienia z niewielką, całkiem lekką, ale potężną czołówką. Nie będę Was zanudzał parametrami – uważam, że jeżeli tutaj jesteście to znaczy, że macie dobry gust i wiecie czego szukacie 😉
Jeżeli jednak robicie wstępne rozeznanie to linka do pełnej specyfikacji znajdziecie poniżej.

MACTRONIC MAVERICK – sprawdź parametry u Producenta

Tabelki mówią jasno (dobre słowo w teście latarki 😉 ) – 510 lumenów przez 2,5 godziny. Jeżeli dodacie do tego zasilanie z akumulatora, który można podładować powerbankiem i regulowane skupienie światła to robi nam się całkiem potężna już nie taka zabawka.

Tabelki tabelkami, ale jako, że mam możliwość testować już trochę ten sprzęt to muszę Wam powiedzieć, że jak to zwykle bywa w przypadku tego Producenta prawdziwe dane różnią się na plus w rzeczywistości ! Jest dłużej, mocniej i potężniej niż w słupkach statystycznych 😉

Nie chcecie nosić powerbanka ? Proszę bardzo – zabieracie 3 x AAA i możecie zamienić dedykowany akumulator na zwykłe, pospolite, małe paluszki 😉

To, co dodaje smaczku temu produktowi to czujnik ruchu, który umożliwia uruchomienie latarki bez konieczności szukania przycisku. Wystarczy gest ręką i nastaje jasność 😉 Docenicie to szczególnie w chwili kiedy macie na rękach grube rękawiczki, a wokół Was szaleje wichura, albo ulewa 😉

Od jesieni miałem okazję testować Mavericka na rowerze, biegając, podczas wypadów fotograficznych, podczas weekendu pod namiotem w górach ! Ten niewielki potworek jest tak uniwersalny, że doskonale sprawdził się w każdych warunkach, a współtowarzysze wypraw rzucali zazdrosne spojrzenia ! 🙂

POLECAM !

Polecane posty

Zostaw komentarz