Trening w zimie – Jak zachować kondycję i uniknać urazów – komunikat prasowy Mactronic

Zimą pozostań w formie

Uprawianie sportu zimą może przynieść wiele korzyści – oprócz utrzymania

kondycji ruch wpływa m.in. na podniesienie odporności. Odpowiednie

przygotowanie to klucz do zdrowej i bezpiecznej aktywności.

 Mroźna aura sprawia, że wiele osób zapada w sportowy „zimowy sen” – lista wymówek

jest imponująca, a na jej czele są m.in. niska temperatura, ryzyko przeziębienia

i kontuzji. Warto obalić mity obrosłe wokół aktywności zimą – właściwe przygotowanie

i wybór solidnego sprzętu sprawią, że w dobrej formie pozostaniemy przez cały rok.

Na zdrowie! Czyli hartujemy się 

 Wiele osób obawia się, że sport zimą to najprostsza droga do przeziębienia.

Tymczasem spadek odporności i w konsekwencji choroba mogą być spowodowane

jedynie złym rozłożeniem sił. – W czasie zimowych ćwiczeń układ oddechowy musi

radzić sobie z mroźnym, suchym powietrzem, co „hartuje” organizm na znoszenie

niskich temperatur. Dodatkową zaletą zimowego treningu jest fakt, że spalamy więcej

kalorii, dlatego że organizm wydatkuje bardzo dużo energii na utrzymywanie

fizjologicznej temperatury ciała – mówi trener personalny Krzysztof Makowski z

Fitness Setup. Ważne, by stopniowo przyzwyczajać organizm do trenowania na

dworze. Rozpoczynając treningi nie można od razu atakować osobistych rekordów. –

W temperaturze -10°C stopni nasza wydolność zwykle jest niższa nawet o 10% .

Mięśnie gorzej się kurczą i tracą więcej energii. Siła, szybkość czy wytrzymałość są po

prostu na niższym poziomie – dodaje Krzysztof Makowski.



 Gotowi na każde warunki 

 Przed wyjściem z domu musimy pamiętać o właściwym wyposażeniu. Przy szybko

zapadającym zmroku, bezwzględnym minimum w tej kwestii są odblaskowe opaski

i właściwy sprzęt. Biorąc pod uwagę, że wiele osób trenuje po pracy – czyli praktycznie

już po ciemku – należy pomyśleć o przenośnym oświetleniu. – Po zmroku dużo

trudniej zauważyć będące na naszej drodze przeszkody. Lampki czołowe i rowerowe

pozwalają je szybciej dostrzec, zapewniają też lepszą widoczność użytkownika, co ma

znaczenie przy poruszaniu się w pobliżu dróg – mówi Cyprian Lemiech, ekspert ds.

oświetlenia przenośnego w firmie Mactronic. Oblodzone fragmenty chodnika, leżące na

trasie gałęzie, wyrwy w jezdni, a także inne osoby poruszające się drogą – wczesne

ich zauważenie pomoże uniknąć wywrotki lub kolizji. – Pamiętajmy, że w zimnie

zasilanie sprzętu elektronicznego traci wydajność. Dlatego jeżeli jest możliwość

odpięcia akumulatora czołówki na dłuższym kablu, to ukryjmy go pod kurtką, co

wydłuży pracę lampki – dodaje Cyprian Lemiech. Lekkie, odporne na wodę i mróz

oświetlenie powinno znaleźć się na wyposażeniu każdego zimowego sportowca. 



Rozgrzewka to podstawa 

 W przypadku rozgrzewki nie można zapominać o kilku podstawowych kwestiach:

  • Właściwy trening musi zacząć się do 3 minut po jej zakończeniu – w

    przeciwnym wypadku organizm zdąży „ostygnąć” i cały wysiłek na nic 

  • Rozgrzewka powinna trwać około 10-15 minut i skupić się na mięśniach

    aktywnych przy wybranym sporcie 

  • Najczęściej ćwiczenia opierają się na skłonach, wymachach rękami, przysiadach

    oraz krążeniu ramion i bioder 

W zimie występuje zwiększone ryzyko mikrourazów mięśni, ponieważ ślizgamy się na

słabo przyczepnej nawierzchni – stopa gwałtownie się przemieszcza, łatwiej o upadki

i złamania. W przypadku biegania zimą sprawdza się więc zwiększający przyczepność

agresywny bieżnik buta, a także podeszwa wyposażona w haczyki, kolce i wypustki

antypoślizgowe. Z kolei uprawiający nordic walking powinni przede wszystkim

zaopatrzyć się w solidne, wysokie, trekkingowe buty o twardej podeszwie, które

zapewnią stabilność i pomogą uniknąć np. skręceń.

Polecane posty

Zostaw komentarz