Nike Downshifter 5 – test

Jak to w życiu każdego biegacza bywa nadchodzi ta chwila, kiedy trzeba zmienić butki do biegania na coś nowego, lepszego ….

Wybór padł na produkt Firmy Nike, a dokładnie Nike Downshifter 5.

Nike Downshifter 5

Trochę informacji technicznych: 

Cholewka
  • Obszerne wstawki z przewiewnego meshu pomagają zachować odpowiednią wentylację w trakcie biegu.
  • Strategicznie rozmieszczone wstawki ze skóry syntetycznej stabilizują stopę.
  • Zintegrowany z wiązaniami system stabilizujący w środkowej części buta dla lepszego dopasowania do stopy
Podeszwa środkowa
  • Zastosowanie lekkiej pianki Phylon na całej długości buta zapewnia dobrą ochronę stopy przy kontakcie z podłożem.
  • Dopasowana do męskiej stopy konstrukcja w okolicy pięty amortyzuje siłę uderzenia o podłoże oraz znacznie ułatwia rozpoczęcie prawidłowego procesu przetaczania.
Podeszwa zewnętrzna
  • BRS 1000 guma węglowa sprawia, że podeszwa buta nie zetrze się szybko i dłużej będzie można w nim trenować.
  • Waflowy profil zapewnia doskonałą przyczepność przy bieganiu oraz częściowo tłumi uderzenia stopy o podłoże.
  • Specjalny układ nacięć zapewnia elastyczność buta i ułatwia przetaczanie stopy.

Pierwsze wrażenie: 

Buty bardzo lekkie, a zarazem solidnie wykonane. Kolorystyka, to kwestia gustu, ale generalnie w modzie dla biegaczy przestają górować czernie. Szeroka podeszwa powoduje pewne rozłożenie ciężaru. Buty oferują dużo miejsca na palce i spory komfort nawet dla biegaczy z płaskostopiem. Są to buty neutralne, czyli bez systemów podparcia dla wad stopy, ale mnie osobiście takie najbardziej odpowiadają.

Nike Downshifter 5

 

Nike Downshifter 5

Wrażenia po pierwszym treningu: 

Bardzo przyjemne w pierwszym kontakcie. Biegnie się w nich lekko. Podeszwa zapewnia amortyzację dla pięty, palce umożliwiają wygodne odbicie. Miejsca na same palce jest dużo, ale nie na tyle dużo, żeby powodowało to luźne ich latanie i otarcia. Pomimo pierwszego treningu widzę sporą różnicę w użytkowaniu, co potwierdzają czasy na poszczególnych odcinkach. Byłem zdziwiony, jak wiele mogą wnieść do treningu nowe, wygodne buty.

 

Nike Downshifter 5

 

Nike Downshifter 5

Podsumowując:

Bardzo wygodne buty, za rozsądną cenę. Występują w różnych wariantach kolorystycznych, przez co każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Buty nie posiadają wyszukanych systemów wsparcia stopy (neutralne), więc osoby przyzwyczajone do takich rozwiązań mogą być rozczarowane. But miękki, dobrze trzyma się na nodze i nie sprawia problemu podczas treningu. But jest przewiewny, ale na tyle zostało zrobione to z rozsądkiem, że powinien również dać radę w chłodniejsze dni.  Zdecydowanie polecam !.

Polecane posty

9 wątki dla “Nike Downshifter 5 – test

  1. Ładne, nawet bardzo ładne 🙂 gdzie kupowałeś? 🙂

  2. Agnieszka mi kupiła w Go Sport 😉

  3. Fajne buty- ja mam nike anodyne ds i są boskie, idealnie mi się w nich biega! 🙂

  4. mam takie , tanie i dobre…p o l e c a m. Używam do asfaltu, mam normalną stopę.
    dobrze się biega…a trafiłem przypadkiem, bo poszedłem do sklepu z zamiarem kupna newbalance albo jeszcze inne miałem w zamiarze, ale wystarczalność i niska cena skłoniły mnie do tych nike …nie żałuję 🙂

  5. bardzo fajne mam takie z daiszmana bardzo wygodne też są

  6. Anonimowy

    W butach przebiegłem ogólnie jakieś 200 km. Są rewelacyjne. Biorąc pod uwagę jeszcze cene( 129 zł w Martes'ie) to juz w ogóle rewelka.

  7. Anonimowy

    Bardzo dobre i bardzo wygodne(dla osoby z szeroką stopa i plaskostopiem jak balsam ).
    Po roku użytkowania przez 4pory roku nic w wyglądzie się nie zmienilo-byly prane również w pralce.Gorąco polecam.Iza

  8. Anonimowy

    Czy wie ktoś gdzie mogę je teraz dostać? Szare z neonową najką i neonową podeszwą? Z góry dziękuję za odpowiedź

Zostaw komentarz